Dziennik Gazeta Prawana logo

Cichopek została szczęśliwą mamą

9 lipca 2009, 07:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ważył 2,8 kilograma i mierzył 51 centymetrów. Synek Kasi Cichopek urodził się w warszawskim szpitalu przy placu Starynkiewicza. Maluch jest zdrowy, podobnie jak mama. Ale jedna z najbardziej znanych polskich celebrytek nieprędko wróci na szklany ekran, bo teraz poświęci się dziecku.

. "Faktowi" udało się dowiedzieć, że i Cichopek i jej synek czują się dobrze, a sam poród przebiegł bez żadnych problemów.

>>> Cichopek położyła program

Celebrytka znana z serialu "M jak miłość" i programu "Jak oni śpiewają" oraz jej mąż Marcin Hakiel - tancerz, który zdobył rozgłos występami w "Tańcu z gwiazdami", już wszystko przygotowali w domu na powitanie swojego potomka.

>>> Cichopek: Po ciąży stawiam na...

A wielbiciele celebrytki? Ci muszą się uzbroić w cierpliwość, bo Kasia Cichopek zapowiadała wcześniej, że . A zatem wcześniej nie ma co liczyć, że ją zobaczą na szklanym ekranie. Zresztą powroty do pracy po urodzeniu dziecka są często bardzo trudne dla kobiet. Czy Cichopek sobie z tym poradzi?

>>> Wyrzucili Cichopek z planu, bo miała za duże piersi

Nie wiadomo jeszcze jak będzie miał na imię jej syn. Jedno jest pewne - będzie nosił nazwisko swojego ojca - Hakiel.

>>> Więcej na eFakt.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj