Żebrowski: Piłem, paliłem i robiłem to, co zakazane
No, no - kto by się spodziewał. Skromny i z natury raczej małomówny aktor był w czasach młodości niezłym imprezowiczem. Przyznaje się do tego, że we wczesnej młodości nie stronił od zakazanych zazwyczaj przyjemności. Te wyznania czynią go bardziej ludzkim. A już na pewno utwierdzają nas w przekonaniu, że gwiazdor to też człowiek.
- Małgorzata Foremniak: Mam osobistego trenera
- Gwiazdy też kiedyś były dziećmi
- Za co kochamy Michała Żebrowskiego?
- Zobacz, jak stylista oszpecił Liszowską
- Weisz: Nie chcę dublerki mojego ciała
- Piekielnie seksowna strona mocy
- Streisand: Byłam molestowana przez producenta
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Michał Żebrowski wspomnia swoją burzliwą młodość przy okazji wywiadu, zamieszczonego w ostatniej "Gali". Zapis rozmowy z aktorem i jego najlepszym przyjacielem od 30 lat - Rafałem Trzaskowskim - przynosi rewelacje, których raczej po spokojnym Michale byśmy się nie spodziewali. "Piliśmy, paliliśmy i robiliśmy wszystko, co było zakazane. (...) Wszystko jest na zdjęciach: pierwsze piwo, alkohol, papierosy, karty czyli poker na którymś z wyjazdów.
Całe szczęście Michał w pewnym momencie dojrzał i szaleństwa młodości są dla niego dzisiaj pełnym czasu wspomnieniem: " To było zdrowe. I się nie wykoślawiło. Nie poszło w wykolejenie. W naszym towarzystwie, aby cos znaczyć, trzeba było mieć dobre oceny, czymś się wyróżniać" - mówi gwiazdor. Uff, trochę nam ulżyło. Więc to nie paczka Cameli, tylko piątka z polskiego była dla Michała najważniejsza.
A tak poważnie: więcej takich wywiadów. Są szczere i nikt w nich nie udaje, że młodość spędził tylko i wyłącznie na sali treningowej, ćwicząc pilnie całymi dniami swoją kondycję fizyczną oraz przy książce, doskonaląc kiełkujący intelekt. Młodość musi się wyszumieć.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!