James "Jim" Patrick Caviezel urodził się 26 września 1968 roku w Mount Vernon, w stanie Waszyngton. Jak na prawdziwego Amerykanina przystało, w jego żyłach płynie krew słowacka i szwajcarska. Podobno już jako dziecko miał zdolności mimiczne, potrafił znakomicie naśladować sławy ekranu i estrady. Kiedy uczył się w katolickiej podstawówce, występował w szkolnych przedstawieniach, szczególnie spodobał się w roli Szymona w wigilijnym spektaklu.

Ale w skrytości ducha marzył, by być koszykarzem. Razem z trójką sióstr - Anne, Amy, Erin- i bratem Timothy'm trenował koszykówkę od dziecka. Całe szczęście kontuzja przeszkodziła mu w trenowaniu wsadów i w 1990 roku wyjechał do Los Angeles, by zostać aktorem.

Rzeczywistość okazała się jednak dosyć bolesna i Jim, mimo, że walczyło role jak lew, nie dostawał ich. Zaczął dorabiać jako kelner na hollywoodzkich przyjęciach. Po trzech miesiącach dostał wreszcie wyczekany angaż w dramacie sportowym "Pojedynek oszustów" (Diggstown, 1992) jako rasista, który naprzykrza się czarnoskóremu bokserowi. Pojawił się też w jednym z odcinków serialu "Cudowne lata" (The Wonder Years, 1992) jako gwiazdor koszykówki Bobby Riddle. Jednak dopiero kreacja Jezusa Chrystusa w filmie Mela Gibsona "Pasja" (The Passion of the Christ, 2004) sprawiła, że znalazł się na gwiazdroskim firmamencie. Za tę rolę odebrał nagrodę Grace – MovieGuide w Los Angeles jako najlepszy inspirujący aktor kinowy oraz był nominowany do nagrody MTV. A prywatnie gwiazdor jest od 1997 roku (jak na Hollywood, to długo...) mężem Kerri. Miejmy nadzieję, że nie weźmie przykładu z Mela Gibsona i wiernie będzie trwał przy boku ukochanej kobiety.