Budzisz się rano, drapiesz po twarzy... A tu zarost. Patrzysz w osłupieniu na swoje świeżo wydepilowane nóżki i ze zdumieniem konstatujesz, że oto jesteś właścicielką masywnych, włochatych odnóży. Oto dostałaś możliwość bycia facetem przez całą dobę. I co robisz przez te wspaniałe 24 godziny?

"Po pierwsze: biorę wolne w pracy po to, by przez cały dzień oddawać się chłopięcym przyjemnościom. Idę na kręgle, na gokarty, do największego w mieście salonu gier video - wszystko po to, by przekonać się, co tak niesamowicie kręcącego jest w tych wszystkich męskich rozrywkach. A potem idę na podryw i - wiem, to podłe - wykorzystuję całą wiedzę o kobietach, by poderwać jedną z nich. Celem niezobowiązującego flirtu - wszak jestem heteroseksualna!" - Ewelina, 36 lat

"Umiem robić wszystko to, co facet, więc mam tylko jedno marzenie (oczywiście gdyby dano mi szansę bycia choć przez chwilę mężczyzną). Spróbowałabym sikania na stojąco - zawsze chciałam to zrobić!" - Aldona, 25 lat

"Skontaktowałabym się w jakiś magiczny sposób - jeszcze nie wiem, jaki, ale na pewno coś wymyślę - ze swoimi wszystkimi byłymi facetami. Usiłowałabym, będąc w męskiej skórze, wyciągnąć od nich to, co NAPRAWDĘ o mnie myślą. Ta wiedza pomogłaby mi w przyszłych podbojach..." - Ela, 22 lata

" Z wielką przyjemnością przeszłabym się na prawdziwe kawalerskie przyjęcie, by przekonać się, jak tam właściwie jest. Czy tak, jak wieść gminna niesie, czy o wiele nudniej? Jestem tego niezwykle ciekawa. Może kiedyś przebiorę się za faceta i wkręcę na taką imprezę?" - Beata, 29 lat

"Przez całą dobę w męskiej skórze upajałabym się brakiem krytycyzmu w stosunku do samej siebie (samego). Mam świadomość swoich braków, a jest ona moim zdaniem całkowicie obca mężczyznom. To mi właśnie w nich imponuje" - Ala, 27 lat.

A TY CO BYŚ ZROBIŁA, GDYBYŚ MIAŁA SZANSĘ PRZEZ JEDEN DZIEŃ BYĆ MĘŻCZYZNĄ?