Zamysł był taki, że na okładce postanowiono umieścić najgorętsze twarze tej chwili. Wybrano dziewięć modelek, a wśród nich znalazła się Polka – jednak nie słynna Anja Rubik, tylko . Obok niej pozują też: Liya Kebede, Natalia Vodianova, Isabeli Fontana, Lara Stone, Jourdan Dunn, Raquel Zimmermann, Caroline Trentini i Natasha Poly.
Zdjęcie jest bardzo interesujące, ale w sieci już pojawiły się nieprzychylne komentarze. Po pierwsze zakwestionowano wybór właśnie tych dziewięciu dziewczyn, bo . Mowa tu o Natalii Vodianovej, którą uznano za weterankę, a nie twarz danego momentu. I dlaczego 9, a nie 10 dziewcząt?
, zarówno na Natalii, jak i na naszej Ani. Dziewczyny można rozpoznać, ale nie są to do końca rysy, które znamy.
Ponadto w Stanach komentowano, że na okładce nie ma ani jednej rdzennie amerykańskiej modelki, jakby w Ameryce nie było już ładnych dziewcząt.
Jest to też trzeci raz, kiedy na okładce tej edycji Vogue’a pojawia się czarnoskóra modelka.
>>> Naomi Campbell: Światem mody rządzi rasizm!