Znane kobiety często łamią prawo. Nawet jeśli mają buzię aniołka i wielkie, niewinne sarnie oczy. W ogóle celebrytki, które są na bakier z paragrafami, są najczęściej bardzo atrakcyjnymi kobietami. Tym bardziej przeraża ich widok w więziennych pasiakach. Całe szczęście wobec prawa wszyscy są równi i wysoki status społeczny nie chroni przed zasłużoną karą.

KLEPTOMANIA CZY ZŁODZIEJSTWO?

Winona Ryder, jak każda z nas, z upodobaniem odwiedza sklepy odzieżowe. Jednak mało która z kobiet zrywa metki z ciuszków i upycha je do torebki! Podczas przeszukania okazało się, że w torbie gwiazdy są nie tylko skradzione ubrania, warte 5 tysięcy dolarów ,ale również narkotyki. Dama pozostaje damą nawet w tak niezręcznej sytuacji - ochrona sklepu opowiada, że podczas przesłuchania Ryder zachowywała się "bardzo elegancko". Najpierw sąd uznał ją za kryminalistkę, po jakimś czasie zmienił kwalifikację czynu na wykroczenie, co oznacza wyczyszczenie kartoteki. Nie przekonuje to jednak branży filmowej - mało kto chce teraz zatrudniać dwukrotnie nominowaną do Oscara aktorkę. Za swój wybryk zapłaciła więc wysoką cenę.

SZALONA DZIEDZICZKA

"To było silniejsze ode mnie" - powtarzał Valmont z "Niebezpiecznych związków". To samo mogła powiedzieć Paris Hilton, która wsiadła za kierownicę bez ważnego prawa jazdy. Widać pokusa pochwalenia się nowiutkim bentleyem continentalem GTC była nie do odparcia. Policjanci, zamiast podziwiać auto, zapytali o prawo jazdy - którego gwiazda nie posiadała, gdyż odebrano je jej za jazdę po pijanemu. Bentley powędrował w ręce policji ("na poczet przyszłych kar"), a Hilton na kilkanaście dni wylądowała za kratkami. Niechcący zrobiła coś dla świata - rzeźba martwej Hilton na sarkofagu (z nieodłącznym chihuahua i telefonem komórkowym) ma być dla młodzieży przestroga przed jazdą po pijaku.

CIEMNOSKÓRA FURIA

Paniom, teoretycznie subtelnym pięknościom, nieobce są rękoczyny. W nich bryluje prześliczna Naomi Campbell, która nie potrafi trzymać nerwów - i rąk - na wodzy. W 2000 roku została oskarżona o pobicie asystentki, sześć lat później zaatakowała swoją pokojówkę. Rozbijanie telefonów komórkowych na głowie nieznośnych podwładnych to dla niej norma. Rok temu gwiazda opluła i próbowała pobić policjantów i obsługę lotniska Heathrow. Już nie poleci nigdy liniami British Airways - dostała dożywotni zakaz. Co by nie mówić - wstyd straszliwy. Ale Naomi nic sobie z tego nie robi. W razie czego poleci prywatnym jetem należącym do jej narzeczonego milionera.

SZKODA, BO ONA TAK CUDOWNIE ŚPIEWA

Jednak największą współczesną skandalistką jest Amy Winehouse. Amy ma na koncie wszystkie właściwie ekscesy charakterystyczne dla kapryśnych gwiazd, z libacjami alkoholowymi i narkotykami na czele. Za te ostatnie kilkakrotnie odmówiono jej prawa wjazdu do USA, m.in. na rozdanie nagród Grammy.

Amy ma ciężką rękę, o czym przekonała się fanka oraz fan, który próbował robić jej zdjęcia. Podczas jednak, gdy fanka wytoczyła niedawnej idolce proces, fan nie zamierza wysuwać żadnych roszczeń. Wręcz przeciwnie - pobity wielbiciel jest jej wdzięczny! "Jestem szczęśliwy, że ją widziałem! Dobrze zareagowała. To było świetne doświadczenie. Nie każdy może powiedzieć, że dostał w twarz od Amy Winehouse!" - chwalił się poturbowany fan. Jednak miłość wielbicieli jest wielka.