Sztuczne piersi albo ring!
Sarah Blewden trenowała boks, potem próbowała szczęścia jako modelka, potem zdecydowała się powrócić do boksu. Pojawił się jednak problem... Pod postacią sztucznego biustu.
- Biuściasta policjantka chroni króliczki
- Oprah Winfrey kocha piersi Kate Winslet
- Nowy biust nagrodą w konkursie piękności
- Najgorszy bokser świata kończy karierę
- Spektakularny upadek na pokazie Prady
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Lekarz Stowarzyszenia Boksu Amatorskiego stwierdził, że implanty mogą narazić zdrowie bokserki. Twierdzi, że piersi wypchnięte do przodu przez implanty są bardziej narażone na uderzenia.
"Uważam, że to jest śmieszne. Mój chirurg twierdzi, że implanty nie czynią mnie bardziej wrażliwej na ból niż inne kobiety. Moje piersi mają teraz dobry rozmiar, są proporcjonalne do ciała" - mówi Sarah magazynowi "People".
Rzeczywiście, operacja nie była radykalna. Sarah powiększyła biust z rozmiaru B do C.
Kobieta dowiadywała się także o możliwość noszenia ochraniaczy na biust na ringu - jednak Stowarzyszenie Boksu Amatorskiego pozostało sceptyczne wobec jej udziału w walkach. "Powiedziano mi, że nie ma odpowiedniego ochraniacza. Jednak uważam, że powiedzieli mi tak z niewiedzy. Nie przeprowadzono odpowiednich badań i nikomu nie chce się ich robić. Bo prawdopodobnie jestem pierwszą kobietą, która porusza ten problem".
Boks rzeczywiście nie jest zbyt popularnym sportem wśród kobiet. Jeśli jednak znajdzie się kilka innych miłośniczek sportów walki i sztucznych piersi problem trzeba będzie wreszcie rozwiązać. Może wtedy powstaną odpowiednie ochraniacze.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!