Miuccia Prada zatrudnia do swoich kampanii tylko stylowe dziewczyny. Nic dziwnego, że po Vanessie Paradis, Kirsten Dunst, Lindsay Lohan i Zhou Xun przyszedł czas na Katie. Długo wyczekiwane zdjęcia, o których mówiło się już od listopada, w końcu ujrzały światło dzienne. Sesja miała miejsce w Nowym Jorku, a fotografował prestiżowy duet Mert Alas i Marcus Piggott. Powstały fotografie w stylu Felliniego, niepokojące, tchnące tajemnicą, odrobinę teatralne. Katie w dziennych sukienkach Miu Miu wygląda świetliście i bardzo pociągająco. Reklamy na pewno przyczynia się do stopniowo rosnącej popularności aktorki, o której już mówi się już, że jak Nicole Kidman, niedługo przyćmi Toma swoim blaskiem.

Jej najlepsza ostatnio koleżanka, Victoria Beckham, też będzie miała tego lata swoje pięć minut. Jeszcze chwila, a odbierze swojemu mężowi jego najbardziej lukratywny kontrakt. W tym sezonie Georgio Armani zatrudnił bowiem do reklamowania bielizny nie tylko Davida, ale również jego żonę. Co ciekawe, zdjęcia ponownie robili Mert & Marcus, umieszczając panią Beckham w scenerii luksusowego hotelu w starym stylu. Eleganckie, klasyczne zdjęcia rodem z lat 40. bardzo pasują do stylu i urody Victorii. Bielizna, którą słynna zakupoholiczka ma na sobie, jest w słodkiej palecie niebieskości, zieleni i różu. To jednak będzie można zobaczyć tylko w sklepach, bo zdjęcia są czarno-białe.

Katie i Victoria razem chodzą na zakupy, spacerują z dziećmi, zostają twarzami znanych firm, a fotografują je ci sami ludzie. Wygląda na to, że zaczynają popularnością przewyższać swoich mężczyzn. Być może to one powinny stworzyć prywatno-zawodowy duet? Mogłyby wtedy na co dzień wymieniać się ciuchami od najlepszych projektantów.