Dziennik.plKobieta

Środa, 16 maja 2012

Imieniny: Andrzeja, Jędrzeja, Adama

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 12°C

Angelina Jolie jako... lokomotywa

2008-10-29 | Ostatnia aktualizacja: 18:46 | Komentarze: 0 | skomentuj

Sarah Jessica Parker z głową konia, Angelina Jolie jako lokomotywa - to tylko kilka spośród prześmiewczych prac ilustratorki o pseudonimie "14", umieszczonych w założonej przez nią Galerii Absurdu. Artystka bezlitośnie drwi z symboli stylu czy urody, wykazując całkowity brak uniżoności wobec ich autorytetu.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Prowadzona przez „14” internetowa Gallery of the Absurd to jedno z tych miejsc, w których nie wyznaje się kultu celebrytów. Można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że artystka nie tylko nie przepada za postaciami uznanymi za gwiazdy, ale lubi się nad nimi pastwić.

>>> Obejrzyj zdjęcia z Galerii Absurdu

Bo jak inaczej interpretować wykonany przez "14" portret Sarah Jessici Parker? Na portrecie tym okrzyknięta ikoną stylu i mody aktorka zamiast własnej ma głowę... konia. "14" najwyraźniej daje do zrozumienia - SJP usunęła już z twarzy szpecący pieprzyk, ale niewiele chyba może zdziałać w kwestii swoich pociągłych rysów.

Ilustratorka ukryta pod liczebnym pseudonimem raz na jakiś czas bierze na cel któregoś z celebrytów i publikuje jego portret na swojej stronie. Ostatnio w jej szpony wpadła Angelina Jolie, która już jakiś czas temu przestała lansować się na seksowną wampirzycę. Nowy pomysł "14" na Jolie to "święta Angelina". Aktorka, odkąd adoptowała i urodziła gromadkę dzieci, najwyraźniej ma ambicje pracować na wizerunek nowej Matki Teresy. Na dodatek jest tak chuda, jakby się głodziła - czy po to, by inni mogli jeść? Zauważając to wszystko "14" sparodiowała słynne zdjęcie Jolie z magazynu "W", zrobione przez Brada Pitta, na na którym karmi piersią bliźniaki. Na "zdjęciu" w Galerii Absurdu "święta Angelina" przypomina fontannę - z jej piersi tryskają źródła, a z pleców wyrastają anielskie skrzydła.

Kolejną sportretowaną przez ironiczną ilustratorkę gwiazdą jest równie wytrwale pracująca na szacunek społeczny Madonna. Artystka przedstawiła ją jako Madonnę z Dzieciątkiem, czyli w tym wypadku z adoptowanym z Malawi Dawidem. Dostało się także siostrom Olsen, które wciąż nie mogą uwolnić się od wizerunku "niebożątek" z serialu "Pełna chata", na którym zbiły miliony.

Rysowniczka mówi, że jej prace to nie portrety, tylko uwiecznienie zamieszania medialnego, które akurat trwa. Zaprzecza, jakoby robiła to z zawiści lub chęci wzbogacenia się na sławie swoich ofiar. Przeciwnie - uwielbia swoje "przypadki", bo dostarczają jej wielu godzin zdrowego śmiechu.

Magdalena Kacalak
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Najczęściej komentowane

«