Angelika Muśko: Czy w nowym systemie kobiety będą otrzymywać wyższą, czy może niższą emeryturę?
Eliza Wiśniewska: Nasza emerytura w przyszłości zależeć będzie od wielu czynników. Ważnym aspektem jest to, jak bardzo będziemy aktywni zawodowo, jakie osiągamy zarobki i w jakiej wysokości składki odprowadzamy. Dodatkowo istotnym czynnikiem jest wysokość waloryzacji składek, zarówno w I, jak i II filarze. To oznacza, że im lepiej nasze pieniądze są inwestowane, tym większą emeryturę otrzymamy w przyszłości. W przypadku kobiet, które zaczęły pracę przed 1999 rokiem, a urodziły się po 31 grudnia 1948 roku, ważna jest także wysokość kapitału początkowego. Także wiek, w którym dana osoba zakończy karierę zawodową, odgrywa istotną rolę, a także przeciętna dalsza długość życia wyliczona przez GUS. Wysokość emerytury zależeć będzie również od własnej zapobiegliwości. Ponieważ z zasady kobiety mniej zarabiają niż mężczyźni, krócej pracują – mogą przejść na emeryturę o 5 lat wcześniej – a na dodatek dłużej żyją, będą też dostawać niższe świadczenia. W nowym systemie nie działają również żadne elementy socjalne.

Czy przystąpienie do OFE jest obowiązkowe?
OFE, otwarte fundusze emerytalne, stanowią II filar systemu emerytalnego. Jest on zarządzany przez prywatne instytucje i obowiązkowy dla osób urodzonych po 31 grudnia 1968 r. Jeżeli ktoś przyszedł na świat po 31 grudnia 1948 roku, ma możliwość przystąpienia do OFE, jednak nie musi tego czynić. Otwarty fundusz emerytalny posiada oddzielny kapitał. Z 19,52 proc. naszej składki na ubezpieczenie emerytalne ZUS odprowadza 7,3 proc. do wybranego przez nas otwartego funduszu emerytalnego. Z tego każdy OFE inwestuje nasz kapitał w różne aktywa finansowe, takie jak akcje czy obligacje Skarbu Państwa. Mają one za zadanie jak najkorzystniejsze zainwestowanie naszych pieniędzy, tak abyśmy w przyszłości otrzymali jak najwyższe świadczenia. Każdy członek posiada indywidualne konto, na którym gromadzi swoje składki. Z tego też powodu wypłata świadczeń jest głównie zależna od tego, co na nim nazbierał. Środki zgromadzone przez członka funduszu stanowią jego własność. Są również wolne od zajęć i egzekucji. W wypadku śmierci środki zgromadzone na takim koncie podlegają dziedziczeniu. Fundusze inwestują nasze pieniądze także na giełdzie.

Czy powinniśmy martwić się o wysokość naszych świadczeń, skoro wszystkie indeksy giełdowe spadają w ostatnim czasie tak drastycznie?
To, że indeksy giełdowe raz spadają, a raz rosną, jest normalnym zjawiskiem. Nie można liczyć, że cały czas będzie hossa. Obecna sytuacja na giełdzie związana jest z kryzysem finansowym. Nie będzie on jednak trwał wiecznie. Poza tym musimy wziąć pod uwagę, że OFE są inwestorami długoterminowymi. Oznacza to, iż nasze pieniądze lokują w różne instrumenty finansowe w ciągu 20 – 30 lat. Ponadto ich inwestycje nie są nastawione na spekulacje. Dodatkowo obecny kryzys wywołany jest lokowaniem pieniędzy w ryzykowne instrumenty finansowe, do których na polskim rynku nie ma dostępu. Z tego też względu możemy być spokojni o nasze przyszłe świadczenia.

Jakie możliwości mają kobiety na dodatkowe zabezpieczenie swojej przyszłości?
Na rynku istnieje wiele instrumentów finansowych, które mogą pomóc w podwyższeniu przyszłej emerytury. Warto zainteresować się indywidualnym kontem emerytalnym (IKE), które oferowane jest w połączeniu np. z ubezpieczeniem na życie, lokatą bankową albo z funduszami inwestycyjnymi. Najważniejsze jest to, by zacząć oszczędzać jak najwcześniej, najlepiej w momencie rozpoczęcia pracy zawodowej. Wtedy odkładając nawet drobne kwoty, przez kilkadziesiąt lat pracy można zbudować kapitał, który w znacznym stopniu uzupełni przyszłe świadczenie emerytalne.

Co z kobietami, które wkrótce mają już przejść na emeryturę? Czy one też mogą jeszcze w jakiś sposób powiększyć jej wymiar?
W przypadku kobiet, które nie mają już czasu na długoterminowe oszczędzanie, proponowane są ubezpieczenia ze składką jednorazową, np. Program Inwestycyjny na Przyszłość, Pewny Zysk lub Optima. Produkty takie pozwalają na pomnożenie kapitału w krótkim czasie. W każdej chwili istnieje dla nich także możliwość rozpoczęcia oszczędzania w TFI. Mimo to najlepiej zacząć oszczędzać w młodym wieku, a nie 5 lat przed przejściem na emeryturę.

Dlaczego kobiety szczególnie powinny zatroszczyć się o swoje emerytury?
Zarówno w starym, jak i nowym systemie emerytalnym średnie świadczenia kobiet są znacznie niższe od mężczyzn. W starym systemie wysokość emerytur zależy od takich czynników, jak długość okresów składkowych, stosunek średnich zarobków do przeciętnego wynagrodzenia w danym okresie oraz kwoty bazowej. W nowym systemie z kolei ważne jest, jak długo i jakie sumy kobiety odkładają na emeryturę. Ponieważ Polki przeciętnie uzyskują niższe wynagrodzenie, przechodzą na emeryturę o 5 lat wcześniej, legitymują się więc krótszym stażem ubezpieczeniowym niż mężczyźni. Z tego względu będą miały też niższe emerytury.