Gwiazda rozpoczęła właśnie światowe tournee, ale występy na scenie nie przeszkodziły, by wzięła czynny udział w programie dożywiania głodujących uczniów w Republice Południowej Afryki. Na kilka dni piosenkarka zamieniła się w normalną kobietę, zrezygnowała z makijażu, efektownych fyzur i drogich markowych ciuchów. Ubrana w zwykłe dżinsy i koszulkę, wspólnie z mężem gotowała zupę i usługiwała biednym dzieciom. To się nazywa miłość do bliźniego.

Celine Dion z mężem Rene Angelim na imprezie rozdania nagród Music Awards (styczeń 2008), obok w Johannesburgu - karmią zupą głodujące dzieci.