Dla Radwańskich kort jest klasztorem
Piękne, utalentowane, ambitne. Nazywane polskimi siostrami Wiliams, choć daleko im do tężyzny fizycznej tamtych. Spędzają ze sobą 24 godziny na dobę, dzielą radości i znoje. Jakie są Agnieszka i Ula Radwańskie? W wywiadzie dla "Vivy" pokazały się z zupełnie innej strony.
- Piękna Małgosia Socha zachęca do zakupów
- Awans Radwańskiej w rankingu WTA Tour
- Kozidrak: Najlepszy kosmetyk to miłość
- Sukces Radwańskiej. Jest w półfinale!
- "Mój organizm jeszcze jest w Australii"
- Ula Radwańska będzie musiała pauzować?
- Houston: Bobby był moim narkotykiem
- Jak powinnni pachnieć Tusk i Kaczyński?
- Rachel Weisz idzie na wojnę z botoksem
- Kidman: Próbowałam seksualnych fetyszy
- Cichopek: Całą kobiecość oddaję Adasiowi
- Tusk o rodzinie z wnukiem na kolanach
- Rodzina Radwańskich w królestwie przepychu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
WILLIAMSÓWNY W WERSJI MINI
„Są bardzo utalentowane, podobnie jak Williamsówny. Ale nie mają takich predyspozycji fizycznych jak Amerykanki” – mówi Wojciech Fibak. I rzeczywiście: Agnieszka i
Ula mierzą niewiele ponad 170 zm wzrostu, przy wadze ok. 50 kilo. W tenisie to nie jest tak dużo. Venus i Serena mierzą ponad 180! Wzrost i masa dają siłę i szybkość posyłania piłek. Do
tego ćwiczą na Florydzie, w świetnych warunkach, a Polki wracają po każdym sezonie do domu. Bo wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Fibak sądzi, że osiągnęłyby więcej, gdyby nie
wracały do Krakowa. Ale to właśnie w tym miejsce Agnieszka i Ula mają dziadków, przyjaciół, sparingpartnerów...
czytaj dalej...













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!