Chociaż miłość w wannie może okazać się utrudniona, bo woda wymywa naturalną lubrykację waginy, to warto oddać się jej raz na jakiś czas. Może przecież stanowić wspaniałą grę wstępną przed ciągiem dalszym, który może odbyć się już poza drzwiami łazienki...

GĄBKA WASZA PRZYJACIÓŁKA

Niech ukochany usiądzie za tobą i za pomocą gąbki kreśli rozkoszne kółka na twoich piersiach, brzuchu, szyi i plecach. Uwaga, nie przesadźcie z ilością olejku lub płynu do kąpieli, bo ten pierwszy może sprawić, że wanna będzie śliska i każdy wasz ruch stanie się ryzykowny, zaś ten drugi potrafi solidnie wysuszyć skórę.

Po paru minutach odwdzięcz się ukochanemu: ty usiądź za jego plecami i gąbką przesuwaj w górę i w dół po jego największym skarbie. Rób to delikatnie, z wyczuciem - obiecujemy, że facet odleci

LOTOS POD WODĄ

Teraz usiądźcie na przeciwko siebie, obejmij go nogami i przyciągnij do siebie. Teraz twoja dłoń ma pole do popisu - pieść ukochanego, głaszcz i masuj delikatnie, a twoja dłoń niech stanie się malutką ośmiorniczką, która zamyka w sobie jego klejnoty...

MAGIA PRYSZNICA

O możliwościach, jakie niesie ze sobą użycie prysznica wiadomo nie od dziś. Poproś ukochanego, by za pomocą silnego strumienia wody masował twoje podbrzusze, ale niech jego rola nie sprowadza się jedynie do uchwytu. Niech zmienia natężenie strumienia, oblewa cię wodą - słowem, robi wszystko, by zintensyfikować twoje doznania.