Gwiazdy też padają ofiarą szpilek
Moda bywa zabójcza. Nie mamy na myśli ściskających szyję szalików ani też majtek, niebezpiecznie wżynających się w ciało. Najgorsze są niebotyczne szpilki: one potrafią narobić sporo szkód. Nawet gwiazdy - które przecież bez przerwy paradują na obcasach - mają z nimi nie lada problem.
- Nie tylko Polki wariują dla Choo
- W wysokich obcasach na złamanie karku
- Dlaczego wysocy ludzie są szczęśliwsi?
- Ta gwiazda rozebrała się dla innych kobiet
- Tak gwiazda zniechęca do noszenia szpilek?
- Szpilki, które mogą zabić
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kilkunastocentymetrowe szpilki to wśród celebrytek hit – a także zmora – tego sezonu. W tak niebotycznie wysokim obuwiu trudno chodzić, a nawet choćby stanąć z
wyprostowanymi kolanami… A jednak gwiazdy wciąż wpadają na karkołomny pomysł noszenia zabójczych butów.
Jedną z takich ryzykantek była popularna wokalistka Lilly Allen. Pragnęła mieć piękne wejście na swoim wczorajszym koncercie w Manchesterze. Wejście
rzeczywiście było spektakularne, gdyż Allen potknęła się i w ostatniej chwili powstrzymała przed runięciem jak długa na oczach publiczności. Widać nie czuła się pewnie w nowych butach,
gdyż po chwili zdjęła je i resztę występu odbyła już boso. To nie pierwsza wpadka Allen z karkołomnym obuwiem. Tydzień temu przewróciła się podczas występu na imprezie charytatywnej.
________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Luzacki styl a la Keira Knightley
>>> Masz ochotę wskoczyć z nią do basenu?
>>> Czy ta reklama ociera się o pornografię?













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!